Taylor Swift podeszła do Kylie Jenner na samym środku Madison Square Garden i ją przytuliła. Po prostu. A jednak wybuchowo. 🤯

Do tego momentu doszło 10 czerwca, po historycznym powrocie Knicks przeciwko Spurs (przegrywali już 29 punktami), a kamery uchwyciły wszystko. Kylie zdołała powiedzieć „to było szalone” — najwyraźniej o meczu, chociaż połowa internetu odebrała to inaczej. Od 2016 roku, kiedy wybuchł konflikt między Swift a Kim Kardashian wokół rozmowy telefonicznej z Kanye Westem, klan Kardashian-Jenner i Taylor stoją po przeciwnych stronach. Sama wydała w 2024 roku piosenkę bezpośrednio wymierzoną w Kim. A teraz się przytulają? 🤨
Niektórzy mówią, że to znak, iż dramat dobiegł końca i że czas dorosnąć. Inni upierają się, że publiczny gest nie wymazuje lat medialnej wojny. Myślisz, że to było prawdziwe pojednanie czy po prostu dwie celebrytki zachowujące się uprzejmie przed kamerami? 👇
