Emmalee Wilkins ma 11 lat i zmaga się z ostrą białaczką szpikową.

Ze swojego pokoju w Cincinnati Children’s Hospital zawiesiła w oknie własnoręcznie wykonane kartki z prośbą o pizzę i pączki. Nie prosiła tylko dla siebie: chciała podzielić się przyjęciem z innymi dziećmi hospitalizowanymi na tym samym piętrze. Zdjęcia zalały media społecznościowe serduszkami, a Snappy Tomato Pizza, Bourbon House Pizza, Abby Girl Sweets i kilka lokalnych sklepów z pączkami wkrótce pojawiły się na miejscu, przywożąc pudełka i babeczki dla całego korytarza.
Wiadomość dotarła nawet do gubernatora Kentucky Andy’ego Besheara i prezydenta Donalda Trumpa, którzy wysłali jej listy z wyrazami otuchy. Emmalee już marzy o czymś większym: założeniu „Emmalee’s Slices of Hope”, organizacji, która będzie dostarczać pizzę innym dzieciom, które tak jak ona spędzają całe dnie na leczeniu. Miesiące później przeszła przeszczep szpiku kostnego i opuściła szpital wśród oklasków oraz dźwięku dzwonka oznajmiającego, że w końcu wraca do domu.