Cztery i pół roku małżeństwa, jedno wspólne dziecko i sześć miesięcy bez seksu przed oficjalną separacją. Tak Emily Ratajkowski, 35, opisuje koniec swojego związku z producentem Sebastianem Bear-McClardem w bezkompromisowym eseju opublikowanym w The Cut w czerwcu 2026 roku. 😬

To, co nastąpiło później, było według niej sezonem w „męskim piekle”. Wśród najbardziej pamiętnych randek: brooklyński DJ, który podczas kolacji wyznał, że kazirodztwo jest czymś powtarzającym się w jego rodzinie, oraz mężczyzna, któremu nadała przezwisko „Elder Millennial”, a który mówił upokarzające rzeczy, żeby uprawiać z nią seks. Ta ostatnia część wystarczyła, by od razu trafił do tej historii. 💀

Przed rozwodem Ratajkowski powiedziała, że spała tylko z ośmioma osobami w całym swoim życiu. Po rozwodzie porównała się do złoczyńczyni z DC, Poison Ivy: „seksowna, ale przerażająca”. Szczerze, po tej liście… to ma sens. 😂

