Macaulay Culkin wszedł na scenę podczas gali Emmy 2026 i przez sekundę znów stał się tym chłopcem, którego fikcyjna mama zapominała o nim podczas każdej rodzinnej podróży.
Był 14 września, w Peacock Theater w Los Angeles, gdy Culkin stanął w towarzystwie Annie Murphy i Dan Levy w segmencie In Memoriam poświęconym Catherine O’Hara, która zmarła 30 stycznia w wieku 71 lat. Culkin nie mógł oprzeć się żartowi, którego wszyscy oczekiwali: przypomniał, że O’Hara grała jego roztargnioną matkę w obu filmach „Kevin sam w domu”, kobietę, która dosłownie zostawiła go samego w domu.
„Być może zapomniała o mnie dwa razy”, powiedział Culkin do publiczności, „ale my zawsze będziemy o niej pamiętać”. To zdanie doskonale podsumowało to, co O’Hara reprezentowała dla kilku pokoleń: aktorkę potrafiącą jednym gestem rozśmieszyć ludzi i ich wzruszyć. Murphy i Levy, jej współgwiazdy z Schitt’s Creek, dodali własne hołdy dla kobiety, która zdobyła dwie nagrody Emmy i wywarła niezatarte piętno na komedii.
