Scott Taylor jest fotografem dzikiej przyrody w Nebrasce, w Stanach Zjednoczonych, i od lat dąży do wykonania idealnego zdjęcia.
Tym razem mu się udało: kardynał północny lecący prosto w stronę jego aparatu, z wysuniętą piersią i w pełni rozpostartymi skrzydłami.


Ten ptak jest szybki, nieprzewidywalny, niemal niemożliwy do przewidzenia. Chwila, w której rozpościera skrzydła w ten sposób, trwa ułamek sekundy, a Taylor uchwycił go ostro i z właściwą ostrością.
Gdy zdjęcie zostało opublikowane, tysiące osób natychmiast zauważyły coś: kardynał wyglądał jak Red, główny bohater Angry Birds.

Porównanie niemal natychmiast stało się viralem. Nie ma za nim żadnej edycji ani filtrów, tylko cierpliwość, dobry refleks i odpowiedni sprzęt.

Czasem natura wyprzedza fikcję, a ten kardynał udowodnił to, lecąc prosto w stronę obiektywu.
