Francja prawnie zakazała supermarketom wyrzucania żywności, a teraz przekazują tony tym, którzy najbardziej jej potrzebują

Por Maried Díaz
23 July, 2026

Przed 2016 rokiem niektóre francuskie supermarkety polewały wybielaczem chleb i owoce, których nie zamierzały już sprzedawać. Nie po to, by beztrosko je marnować, lecz by upewnić się, że nikt nie wyjmie ich ze śmietników.

EFE

W tym samym roku francuski parlament jednogłośnie uchwalił ustawę promowaną przez aktywistę Arasha Derambarsha: żaden supermarket większy niż 400 metrów kwadratowych nie mógł już nigdy niszczyć żywności, która nadal nadawała się do spożycia. Obowiązkiem stało się jej przekazywanie, na podstawie umów podpisanych z bankami żywności i organizacjami charytatywnymi, a za nieprzestrzeganie przepisów groziły realne grzywny.

iStock

Rezultat był odczuwalny szybko. Podczas gdy tysiące ludzi spały głodne na ulicach Paryża, Lyonu i Marsylii, Francja co roku wyrzucała miliony ton żywności. Wystarczył jeden podpis, aby te odpady zamieniły się w gorące posiłki dla tych, którzy najbardziej ich potrzebowali.

iStock

Puede interesarte