Kevin-Prince Boateng niczego nie owijał w bawełnę. 💣 Po remisie Portugalii 1-1 z Demokratyczną Republiką Konga w Houston — w debiucie Furia Lusa na mundialu — były niemiecko-ghański piłkarz wypalił w SBS Sport pod adresem najsłynniejszego kapitana na świecie: „Gdyby był prawdziwym graczem zespołowym, usunąłby się w cień i pozwolił młodym błyszczeć. Portugalia jest lepszą drużyną bez niego”.

Ogień szybko nadciągnął ze wszystkich stron. 🔥 Pomocnik João Neves również dolał oliwy do ognia, mówiąc, że Ronaldo „nie różni się od innych” i że jest „po prostu kolejnym kolegą z drużyny, który przychodzi pomóc” — sformułowaniem, które wielu odczytało jako podważenie przywództwa 41-letniego CR7, który nie strzelił gola już w dziesięciu kolejnych meczach mistrzostw Europy i mundiali. Na domiar złego katia Aveiro, siostra gwiazdy, polubiła wpis wskazujący na słabe występy Bruno Fernandes w reprezentacji.

Selekcjoner Roberto Martínez zwarł szeregi: „Nie ma sensu zdejmować z boiska najlepszego strzelca światowego futbolu w meczu, w którym potrzebne są gole.” ⚽ Portugalia zmierzy się z Uzbekistanem 23 czerwca i z Kolumbią 27-go. Czas ucieka w tym, co może być jego ostatnim mundialem — a pytanie pozostaje otwarte: czy Cristiano powinien grać dalej, czy usunąć się w cień?
