Pocałunek w policzek. Koreański reporter w trakcie transmisji na żywo. I meksykańska dziewczyna, która nie zastanawiała się ani chwili.

Nagranie z mundialu stało się viralem w kilka sekund: gdy dziennikarz realizował swoją relację na żywo, podeszła do niego, pocałowała go i odeszła. Wielu uznało to za typową mundialową euforię.
Ale inni nie uznali tego za tak zabawne: „Gdyby to mężczyzna pocałował reporterkę, już zostałby skancelowany” — to był jeden z najczęściej powtarzanych komentarzy. 🔥
Czy był to niewinny gest świętowania, czy oznaka braku szacunku wobec pracy dziennikarza? 👇
Tutaj możesz obejrzeć nagranie:
