„Gdyby nie był milionerem i sławnym piłkarzem, nawet bym go nie zauważyła?”
Zanim zaczęła chodzić z nim za rękę i cieszyć się luksusem, Inés García otwarcie twierdziła, że nikt nie spojrzałby na piłkarza, gdyby nie jego portfel. Media społecznościowe oskarżają ją o całkowitą hipokryzję.
Popularne powiedzenie głosi, że „jest się panem swojego milczenia i niewolnikiem swoich słów”, a dla Inés García, obecnej partnerki światowej gwiazdy futbolu Lamine’a Yamala, to zdanie właśnie stało się jej najgorszym medialnym koszmarem.

Gdy relacja młodego talentu Barcelony i twórczyni internetowej zdawała się umacniać wśród luksusu, podróży i wymownych spojrzeń, użytkownicy mediów społecznościowych zrobili to, co potrafią najlepiej, wyciągając z zapomnienia nagranie z przeszłości, które postawiło młodą kobietę w sytuacji nie do obrony.


W ujawnionym klipie — nagranym kilka miesięcy przed tym, jak związała się romantycznie z piłkarskim fenomenem — Inés publicznie analizowała plotki, które wówczas łączyły Lamine’a Yamala z argentyńską piosenkarką Nicki Nicole.


Daleka od zachowania neutralności, młoda kobieta wygłosiła ostrą, pełną ironii opinię na temat atrakcyjności zawodnika:
„Bądźmy szczerzy… Gdyby Lamine Yamal nie był milionerem i sławny, Nicki Nicole nawet by na niego nie spojrzała. Wszyscy wiedzą, dlaczego są z nim” — stwierdziła bez ogródek do kamery.


Co sądzisz o tym skandalu? 😱🔥 Czy uważasz, że Inés naprawdę się zakochała, czy też czas potwierdził jej własną teorię o pieniądzach i sławie?
