Znaleziono ją śpiącą za kierownicą, zatrzymaną na światłach, o 2:30 nad ranem w Peachtree City w stanie Georgia. Był styczeń 2022 roku, a kierowcą była Tiffany Haddish, 46-letnia komiczka, którą wszyscy pamiętają z „Girls Trip”.

W ten wtorek, ponad cztery lata później, przyznała się do jednego zarzutu prowadzenia pod wpływem alkoholu. Sąd zaliczył jej czas, który już odbyła po aresztowaniu, więc nie spędzi dodatkowego czasu w celi: 12 miesięcy okresu próbnego, zakaz alkoholu i narkotyków, kurs dla kierowców prowadzących pod wpływem oraz zawieszenie prawa jazdy w Georgii. Wszystkie pozostałe zarzuty drogowe zostały wycofane.


To nie pierwszy raz. W 2023 roku została ponownie aresztowana za to samo w Beverly Hills i również zakończyła tę sprawę bez dodatkowego dnia w więzieniu. Dla wielu ten schemat się powtarza, ponieważ nazwisko ma większą wagę niż kartoteka. Co sądzisz: sprawiedliwe traktowanie czy przywilej sławy w praktyce?

