Hiszpania wyeliminowała Portugalię w 1/8 finału Mistrzostw Świata 2026, a Cristiano Ronaldo, 41, skończył płacząc na boisku w tym, co wielu uważa za jego pożegnanie z mundialem w reprezentacji. 👀

Georgina Rodríguez nie było na trybunach w Dallas. Oglądała mecz z domu, razem z dwojgiem swoich dzieci przed telewizorem, i właśnie tak pokazała to na swoich relacjach na Instagramie.

Media społecznościowe były podzielone: niektórzy oskarżają ją o to, że nie była przy nim w najtrudniejszym momencie jego kariery, podczas gdy inni zwracają uwagę, że kilka dni wcześniej pojechała zobaczyć go na meczu z Kolumbią i że wsparcie nie zawsze mieści się na jednym miejscu. Co o tym myślisz: powinna była tam być, czy każdy wspiera na swój sposób? ⚽
