Canelo Álvarez już wie, gdzie chce stoczyć pożegnalną walkę.
W wywiadzie dla ESPN pochodzący z Guadalajary bokser powiedział, że chce stoczyć swoją ostatnią walkę w Meksyku i wyobraża sobie, że będzie walczył na Estadio Azteca, obecnie Estadio Banorte.

Szacuje, że wystarczą mu jeszcze 4 lub 5 walk. Powiedział: „Musimy być realistami; gdyby to ode mnie zależało, nigdy nie miałbym dość, ale myślę, że 4-5 kolejnych walk wystarczy”.

Powiedział też, że czuje się bardzo dobrze fizycznie i mógłby stoczyć jeszcze wiele walk, ale ma inne cele poza boksem.
Na razie nie ma daty, rywala ani oficjalnego ogłoszenia. Potwierdzona jest natomiast jego kolejna walka: 31 października w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej zmierzy się z niepokonanym Christianem Mbillim.
