Zdjęcie Kane’a, białe proszki, święte liście i mikstura. To było wszystko, czego Nana Kwaku Bonsam, ghański szaman nazywany „Środowym Diabłem”, potrzebował, by ogłosić — całkowicie poważnie — że rzucił urok na kapitana Anglii przed meczem. 🧿

Efekt: Anglia i Ghana zremisowały 0-0 23 czerwca w Bostonie, w grupie L Mistrzostw Świata 2026, a Harry Kane nie tylko nie strzelił gola, ale także zmarnował znakomitą okazję pod bramką. Ten sam piłkarz, który zdobył 2 gole w meczu otwarcia z Chorwacją, całkowicie zniknął. Bonsam, który ma już swoją historię — podczas Mistrzostw Świata 2014 odprawiał rytuały przeciwko Cristiano Ronaldo — szybko przypisał sobie zasługę. 🌿

Następnego dnia opublikował trzyminutowe wideo, w którym ogłosił, że zdejmuje urok i „uwalnia” Kane’a na następny mecz. „Wypełniłem już swoją misję” — miał podobno powiedzieć mężczyzna, który określa siebie jako „jedynego prawdziwego szamana w Afryce”. Zbieg okoliczności czy coś więcej? Futbol ma odpowiedzi na wszystko, z wyjątkiem tego. ⚽🔮
„Jestem najpotężniejszym spirytualistą na świecie. Teraz UWOLNIĘ Harry Kane’a, żeby MÓGŁ STRZELIĆ GOLA w następnym meczu Anglii.”
Szaman Nana Kwaku Bonsam po meczu Ghana-Anglia. 😳🇬🇭 pic.twitter.com/kvwI6Pc2p6 https://t.co/nGDlNOhJuf
— Ataque Futbolero (@AtaqueFutbolero) 24 czerwca 2026
