Ktoś na trybunach wyciągnął telefon. Potem kolejny. I jeszcze jeden. Nie po to, by oglądać mecz, chodziło o coś innego. 😤
Japońska Federacja Piłki Siatkowej miała już dość i w ten weekend podjęła historyczną decyzję: CAŁKOWITY ZAKAZ robienia zdjęć, nagrywania filmów, używania lornetek, a nawet inteligentnych okularów na turnieju siatkówki plażowej.

Ostatnią kroplą był przystanek w Hekinan, gdzie same zawodniczki zgłaszały złośliwe ujęcia nawet po wielokrotnych ostrzeżeniach.

Federacja przeprosiła tych, którzy robili zdjęcia bez złych intencji, ale sprawa była jasna: ochrona sportowców jest ważniejsza niż wszystko inne. I to nie pierwszy raz, kiedy Japonia toczy tę walkę.
Podczas Paris 2024 jej kobieca drużyna rywalizowała już w specjalnych strojach Mizuno, które blokują kamery na podczerwień, aby ich bielizna nie była widoczna. 💪
