
Na konwentach komiksowych obowiązuje niepisana zasada: jeśli robisz sobie zdjęcie z Jasonem Momoą, twój partner zniknie z kadru na kilka sekund. 😅

Sam aktor przyznał to w programie The Graham Norton Show: to kobiety proszą go o przytulenie i przy okazji o odsunięcie ich mężów lub chłopaków z kadru. Momoa, skory do żartów, za każdym razem spełnia ich prośbę. Odsuwa głowy, robi zdezorientowane miny, wykonuje z kobietami przebranymi za Daenerys skłony w stylu Khala Drogo, a nawet podpisuje twarz męża, który znalazł się poza ostrością, jakby podpisywał jego porażkę.
Graham Norton pokazał w programie kilka takich zdjęć i nawet kazał swoim pozostałym gościom, Billowi Baileyowi i Darcey Bussell, odegrać na żywo „trójkąt miłosny”. Schemat powtarza się tak często, że nie jest już anegdotą: to praktycznie wiralowa tradycja. Mężowie, pogodzeni z losem, już wiedzą, co ich czeka za każdym razem, gdy ich partnerka podchodzi do Momoi. 🦈





