Jason Statham zdmuchnął świeczki na swoich 59. urodzinach, a osobą, która nie chciała przepuścić tej daty, była jego dziewczyna, modelka Rosie Huntington-Whiteley, młodsza od niego o 20 lat.

Para, która jest razem od ponad dekady i ma dwoje dzieci, zdołała utrzymać swój związek z dala od skandali otaczających inne hollywoodzkie pary. Dlatego każdy publiczny gest, jaki wykonują wobec siebie, staje się małym wydarzeniem dla ich obserwatorów.

Aby złożyć mu życzenia, Rosie nazwała go „naszym ulubionym mężczyzną” i „numerem jeden” w rodzinie. Opisała go również jako „człowieka akcji, który potrafi wszystko”, dziękując mu za to, że ich rozśmiesza, troszczy się o nich i inspiruje ich każdego dnia. „Kochamy cię całym sercem. Na zawsze” — napisała obok serii wspólnych zdjęć, rozczulając swoich obserwatorów tym serdecznym przesłaniem.
