Clark Denicola ma 4 lata i miał prośbę, której spełnienie wydawało się niemożliwe: chciał być lodówką na Halloween.

Jego mama, Christine, 39-letnia mieszkanka New Jersey, nie wahała się ani chwili. Zamknęła się w swojej pracowni w piwnicy i przez około trzy tygodnie poświęciła na to prawie 80 godzin. Wykorzystała odzyskany karton i materiały, które miała już w domu, wydając około 40 dolarów.

Efekt to nie tylko pomalowane pudło. W środku znajdują się półki z ręcznie wykonanym jedzeniem, również z kartonu, działające lampki i ekran inspirowany inteligentnymi lodówkami. Zaprojektowała konstrukcję z kółkami i ukrytymi drzwiczkami, aby Clark mógł swobodnie się poruszać. Jest też niespodzianka: według Christine lodówka może podawać wodę i lód.

To nie pierwszy raz: od ośmiu lat tworzy coraz bardziej wyszukane kostiumy na Halloween dla swoich dwojga dzieci.

