Niektóre twarze nie potrzebują filtrów ani korzystnych ujęć, a twarz Michaeli Coel jest właśnie jedną z nich. Krążące w internecie zdjęcia portretowe podkreślają jej wyraźnie zarysowane kości policzkowe, strukturę twarzy, którą wielu porównuje do prawdziwej rzeźby, oraz rysy odbiegające od bardziej konwencjonalnych standardów piękna.

Mimo to nie brakowało krytycznych uwag pod adresem jej ust, nosa czy profilu. W odpowiedzi na te komentarze w mediach społecznościowych zaczęło wyróżniać się pewne zdanie: „Nienawidzę ludzi, którzy krytykują jej wygląd, bo jej twarz wygląda dosłownie tak, jakby wyrzeźbili ją bogowie — marzenie rzeźbiarza” 🥹.


Przekaz po raz kolejny zwrócił uwagę na to, co wielu podziwia w aktorce: odmienną, niezwykle wyrazistą urodę, której trudno nie zauważyć.
