Jenny Palmer pokonała raka piersi i przebiegła 10 km przez Cardiff, dumnie pokazując swoje blizny

Por Rodrigo Martínez
7 September, 2026

Jenny Palmer miała 42 lata, gdy rak piersi na zawsze zmienił jej życie.

W Cardiff w Walii musiała przejść mastektomię, chemioterapię i radioterapię. Blizny były tak głębokie, że nie była nawet w stanie spojrzeć na siebie w lustrze. Ale pewnego dnia postanowiła, że nie będzie się już ukrywać: wytatuowała sobie na piersi feniksa powstającego z popiołów i wyznaczyła sobie inny cel — zachęcać inne kobiety do poddawania się badaniom w odpowiednim czasie.

Wczoraj przebiegła 10 km w Cardiff bez koszulki, z wymalowanymi na plecach skrzydłami, które opowiadają całą jej historię. Zdjęła koszulkę na linii startu przed tysiącami biegaczy i otrzymała w zamian wyłącznie oklaski. Na trasie podchodzili do niej nieznajomi, by opowiedzieć jej o własnych zmaganiach z chorobą. „Jeśli to pomoże choć jednej osobie poddać się badaniom, to wszystko, czego chcę” — powiedziała Jenny, siedem lat po tym, jak nie wiedziała, czy ma przed sobą przyszłość.

Puede interesarte