Karim Benzema nie miał problemu z mówieniem o sobie. Ze Złotą Piłką, wygraną Champions League jako kapitan i karierą, której nie sposób podważyć, Francuz stworzył własne podium najlepszych napastników w historii.

I właśnie tutaj pojawiła się niespodzianka. Benzema umieścił siebie jedynie w pierwszej trójce, ale pierwsze miejsce zarezerwował dla kogoś innego: „Myślę, że jestem w pierwszej trójce najlepszych napastników w historii, ale najlepszy z nich wszystkich to Ronaldo Nazario” — oświadczył były zawodnik Al Hilal.

Zdobywca Złotej Piłki uznający, że ktoś inny jest od niego lepszy, to niecodzienny widok. Fenomen, z dwoma mistrzostwami świata i oszałamiającym okresem w Real Madrid, pozostaje standardem, według którego mierzą się nawet najlepsi.
