„To ty jesteś tym facetem, nie ma nikogo innego”: Michael Clarke Duncan pracował jako ochroniarz, gdy Bruce Willis na zawsze odmienił jego życie

Por Maried Díaz
31 August, 2026

Michael Clarke Duncan miał niemal dwa metry wzrostu i zarabiał na życie, chroniąc gwiazdy takie jak Will Smith i Jamie Foxx.

W przerwach między zleceniami szukał jakiejś małej roli, jakiejś okazji do zagrania. W 1998 roku ta okazja pojawiła się pod postacią przypadku: podczas zdjęć do filmu Armageddon poznał Bruce’a Willisa. Ich przyjaźń zaczęła się natychmiast. Była tak silna, że kiedy Willis przeczytał scenariusz Zielonej mili, nawet przez sekundę się nie wahał — ta rola należała do Michaela.

The Cosby Group

Powiedział mu wprost: „Przeczytałem ten scenariusz i to TY jesteś tym facetem. Wiem to”. Następnie podniósł słuchawkę i zadzwonił do reżysera Franka Darabonta: „Właśnie znalazłem twojego Johna Coffeya”. Darabont przyznał później, że próba kamerowa już wtedy była zachwycająca, ale to codzienna gra Michaela na planie ostatecznie przekonała wszystkich. Ta ślepa wiara przyjaciela zapewniła ochroniarzowi nominację do Oscara i miejsce w historii kina, którego świat nigdy nie zapomniał. 🎬✨

Zielona mila

Puede interesarte