Ogłoszenie kadry reprezentacji Brazylii na Mistrzostwa Świata wywołało spore zaskoczenie, a jednym z jego elementów było to, że trener Carlo Ancelotti zaufał Neymar i przywrócił go do zespołu.

Duża część kraju oczekiwała powrotu Neymar, w tym także jego koledzy z drużyny, jak w przypadku Joao Pedro, napastnika Chelsea, który jakiś czas temu opisał gwiazdę Santos w ten sposób:

„Chcę zobaczyć go na Mundialu, tak jak Messi stawia się dla Argentyny, tak Neymar robi to dla Brazylii. Jest moim idolem, mam nadzieję, że będzie mógł pojechać na Mundial i być tam razem z nim, mam nadzieję, że go tam zobaczę” — powiedział napastnik.

Smutna część tej sytuacji polega na tym, że według brazylijskiej prasy to właśnie sam Joao Pedro ucierpiał przez obecność Neymar, który do ostatniej chwili miał rzekomo pozostawać znakiem zapytania dla Ancelotti.
