Erling Haaland właśnie strzelił dwa gole Brazylii i wprowadził Norwegię do ćwierćfinału po raz pierwszy w jej historii. Siedem goli w turnieju, tyle samo co Messi i Mbappé. Idealny wieczór.


Ale w mixed zone stadionu w New Jersey coś poszło nie tak. Ariel Schvartzbard, argentyński dziennikarz z TyC Sports, zawołał go po imieniu, szukając jeszcze jednego komentarza. Haaland nawet nie odwrócił głowy: „Właśnie mówiłem już przez piętnaście minut w środku” — powiedział i szedł dalej, podczas gdy reporter nalegał.
Wideo stało się viralem w ciągu kilku minut. Dla jednych był to gest gwiazdy z rozdętym ego. Dla innych — zmęczonego piłkarza, który już wypełnił swój obowiązek wobec prasy. Norwegia czeka teraz na rywala w ćwierćfinale, ale wszyscy mówią tylko o tych kilku sekundach na korytarzu. 🇳🇴⚽
