Kapsel od butelki Coca-Coli w 1998 roku zmienił jej życie: María del Jesús Pinargote pojechała na 7 kolejnych mundiali z opłaconymi wszystkimi kosztami

Por Rodrigo Martínez
17 June, 2026

Kapsel od butelki Coca-Coli. Od tego zaczęła się jedna z najbardziej niezwykłych historii w latynoamerykańskim futbolu. W 1998 roku María del Jesús Pinargote Zambrano, pochodząca z parafii Canuto w Manabí w Ekwadorze, zebrała sześć pamiątkowych kubków z promocji Coca-Coli, wrzuciła swój kupon do urny i wygrała jedną z zaledwie dwóch nagród przyznanych w całej Ameryce Łacińskiej: dożywotnie wyjazdy na każdy mundial, z pokryciem wszystkich kosztów i z możliwością zabrania jednej osoby towarzyszącej.

Szczegół, który czyni tę historię jeszcze bardziej niezwykłą: przed tą nagrodą Pinargote nigdy nie opuściła Ekwadoru ani nie leciała samolotem. Jej pierwszy lot był od razu na mundial 1998 we Francji. Od tamtej pory nie opuściła ani jednej edycji. Francja, Korea-Japonia, Niemcy, Republika Południowej Afryki, Brazylia, Rosja i Katar: siedem kolejnych mundiali, na które w różnych edycjach towarzyszyli jej mąż — który zmarł kilka lat później — kuzynka i szwagierka Mercedes.

Dziś, mając około 68 lat, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych kibicek w historii ekwadorskiego futbolu. Jednak mundial 2026 będzie pierwszym, który obejrzy z domu: problemy zdrowotne uniemożliwiają jej podróż. Historia trwająca 27 lat, która zaczęła się od kapsla i którą czas zamienił w legendę.

Puede interesarte