Zaginięcie Etana Patza, 6-letniego chłopca z Nowego Jorku, wyznaczyło moment przełomowy w poszukiwaniach zaginionych dzieci w Stanach Zjednoczonych. Chłopiec zaginął 25 maja 1979 roku, gdy szedł sam na przystanek szkolnego autobusu, zaledwie dwie przecznice od swojego domu, i już nigdy nie wrócił.

Sprawa wstrząsnęła krajem, a jego fotografia zaczęła być drukowana na kartonach po mleku, aby pomóc go odnaleźć, stając się jedną z najbardziej zapamiętanych kampanii poszukiwawczych w historii. Dzięki oddziaływaniu medialnemu promowano także nowe środki ochrony dzieci, a 25 maja ogłoszono w Stanach Zjednoczonych Narodowym Dniem Zaginionych Dzieci.

Przez dziesięciolecia byli podejrzani, ale dopiero w 2017 roku Pedro Hernández został skazany za zabójstwo chłopca po przyznaniu się do zbrodni. Jednak ciała Etana nigdy nie odnaleziono, więc ta tajemnica do dziś wywiera wpływ.
