Keanu Reeves jest ostro krytykowany po tym, jak stanął w obronie reżysera Carla Rinscha, skazanego za wyłudzenie od Netflixa 11 milionów dolarów. 😱

„Nie znam szczegółów tej sprawy, ale chciałem napisać w imieniu Carla z nadzieją, że okaże mu się pewną pobłażliwość i miłosierdzie” — powiedział Reeves w liście do sądu.

Choć przyznał, że nie zna szczegółów tego, co się wydarzyło, jego słowa wywołały irytację wśród fanów, którzy pytali, dlaczego broni kogoś oskarżonego o wydanie milionów dolarów od Netflixa na osobiste luksusy, takie jak pięć Rolls-Royce’ów, Ferrari i niezwykle drogie zegarki.
„Dlaczego prosi o łaskę dla oszusta?” — napisał jeden użytkownik na X, podczas gdy inny stwierdził: „Dlaczego temu oszustowi miałaby zostać okazana łaska za kradzież milionów dolarów, które mogły zostać przeznaczone na jakikolwiek inny osobisty projekt, który rzeczywiście przyniósłby rezultaty?”.

Po kontrowersji przedstawiciele Reevesa wyjaśnili, że aktor nie próbuje usprawiedliwiać tego, co się stało, lecz raczej wesprzeć dawnego współpracownika na poziomie ludzkim. 👀
