

Ken Urker skończył 34 lata i przestał odpowiadać.
W czwartek, 1 października, Gypsy Rose Blanchard wysłała mu życzenia urodzinowe. Nikt nie odpowiedział. Jak podaje TMZ, jego brat Dylan pojechał do domu w Raceland w stanie Luizjana i znalazł go martwego. Około 18:15 zgłoszenie alarmowe wpłynęło do biura szeryfa Lafourche, ale zastępcy szeryfa nie mogli już nic zrobić.
Gypsy Rose powiedziała magazynowi People, że mogło dojść do prawdopodobnego przedawkowania, choć zaznaczyła, że nie wie, jaka substancja mogła być w to zamieszana ani czy było to celowe. To jej relacja, a nie oficjalny wniosek: władze nie ogłosiły przyczyny śmierci, a śledztwo nadal trwa.
Opowiedziała też o nękaniu, z jakim mierzył się w mediach społecznościowych, oraz o tym, że ostatnio nie był w dobrym stanie emocjonalnym. Media nie są nawet zgodne co do tego, jak określić ich relację: niektóre nazywają go chłopakiem, inne narzeczonym, a jeszcze inne byłym partnerem. Pewne jest tylko to, że mają córkę, Aurorę Rainę, urodzoną w grudniu 2024 roku.

