Keshia Smith, kobieta z Pensylwanii, przyjechała do Crater of Diamonds State Park w Arkansas 21 kwietnia 2026 roku, niosąc ciężar, jaki niewielu ludzi potrafi sobie wyobrazić: jej syn zmarł w październiku 2025 roku, a ojca pochowała zaledwie tydzień przed wyjazdem. To nie była ucieczka od żałoby — było to, jak sama powiedziała, konieczne.

Następnego ranka, tuż po 9 a.m., gdy szła wzdłuż południowej strony parku, coś na ziemi przykuło jej uwagę. Był to płaski, gładki kamień, mniej więcej wielkości koralika od naszyjnika. Kiedy go podniosła, zauważyła, że ma kształt serca. Pracownicy Diamond Discovery Center potwierdzili to, czego Keshia wciąż nie mogła przetworzyć: biały diament o masie 3.09 karata, drugi co do wielkości odnotowany w parku w całym 2026 roku. W ciągu ostatniej dekady znaleziono tam tylko 15 diamentów tej wielkości lub większych.

Smith nadała mu nazwę Za’Novia Liberty Diamond — Za’Novia na cześć jej dwojga wnucząt, Liberty z okazji 250 lat Stanów Zjednoczonych. „Naprawdę tego potrzebowałam” — powiedziała, potwierdzając znalezisko. Są historie, których nie da się zaplanować ani w pełni wyjaśnić. To jedna z nich.
