Kibice Rangers zobaczyli „Jagiellonię Białystok” w losowaniu Ligi Europy i nie mogli powstrzymać się od żartu: że ta nazwa wygląda jak hasło do Wi-Fi.
Drwiny stały się viralem wśród samych szkockich kibiców. Polski klub nie odpowiedział słowami. Odpowiedział, eliminując Rangers w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej.

Na dokładkę klub przygotował wideo z Nikiem Prelecem, strzelcem gola dającego awans, siedzącym przed komputerem i wpisującym „Rangers” jako błędne hasło, a „Jagiellonia Białystok” jako właściwe.
Czyste kino. Lekcja została podana: nie wyśmiewaj nazwy Wi‑Fi, jeśli nie masz hasła.
