Tiffany Score i Steven Mills udali się do kliniki leczenia niepłodności w Orlando w kwietniu 2025 roku, chcąc wszczepić jeden z własnych zarodków. Shea urodziła się 11 grudnia i wszystko wydawało się normalne, dopóki badania genetyczne nie ujawniły czegoś, czego nikt się nie spodziewał: dziewczynka nie miała z nimi żadnego biologicznego związku.

Centrum medyczne popełniło błąd i przeniosło do niej zarodek innej pary. Score i Mills pozwali klinikę w styczniu 2026 roku, a kilka miesięcy później dzięki nowym badaniom udało im się zidentyfikować biologicznych rodziców.

Zamiast batalii prawnej obie rodziny osiągnęły porozumienie 12 czerwca: para zachowuje stałą opiekę prawną nad dziewczynką, którą wychowywała, a biologiczni rodzice będą mogli ją widywać na poufnych warunkach. W tej samej klinice nadal mają jeszcze jeden zamrożony zarodek, który zaginął.

