Ashley Taunton nie zawahała się.
Podczas gwałtownej burzy nad I-95 zobaczyła kogoś, kto utknął po wypadku, i zatrzymała się, by pomóc, jak zawsze. Wtedy inny samochód stracił panowanie na zalanej wodą jezdni i pędził prosto na nich. Ashley usunęła tę osobę z toru uderzenia i sama przyjęła niemal całą siłę uderzenia. Dziś ta matka trojga dzieci z Rhode Island przeszła już dwie poważne operacje, a przed nią jeszcze kolejne.

Jej przyjaciółka Laura Ortelt rozpoczęła zbiórkę, aby pokryć wydatki rodziny, podczas gdy Ashley dochodzi do zdrowia. Historia dotarła do Taylor Swift, która przekazała 50.000 dolarów i napisała do niej: „Życzę Ci jak najlepszego powrotu do zdrowia i przesyłam mnóstwo miłości Tobie i Twojej rodzinie”. Wzruszona Ashley odpowiedziała na Instagramie, że chciałaby móc osobiście ją uściskać.

Od tamtej pory dziesiątki fanów piosenkarki dołączyły do zbiórki, wpłacając po 13 dolarów — jej szczęśliwą liczbę. Mały gest, który po zsumowaniu przerodził się w falę hojności dla kobiety, która chciała tylko pomóc. 💛

