Metallica Rose Harrison miała 27 lat, gdy w poniedziałek, 12 października 2026 roku, policja przybyła do pokoju w Great Wolf Lodge w Scotrun w Pensylwanii. Jak podają relacje powołujące się na NY Post i Fox, sama zadzwoniła pod numer 911: poprosiła o pomoc w odebraniu sobie życia.

W środku znaleźli jej męża, Charlesa „Chaza” Harrisona, lat 36, oraz jej 3-letniego syna Tristana, martwych w wyniku licznych ran kłutych. Z zaprzysiężonego oświadczenia dotyczącego prawdopodobnej przyczyny wynika, że w pokoju znajdowały się noże, krew i leki. Metallice postawiono zarzuty w związku z oboma zgonami.

Jej macocha, April Thetga, twierdzi, że rodzina wykorzystała konto emerytalne 401(k) Chaza, by sfinansować trzy tygodnie pobytu w ośrodku, a także remont kuchni. Wyjazd przedstawiono jako wcześniejszy prezent bożonarodzeniowy dla Tristana. Thetga nie wie, czy pieniądze wypłacono, czy pożyczono, ani czy Chaz wiedział, jaki był stan konta.

Najbardziej niepokoją ją noże. Jak twierdzi, pasują do zestawu z domu w Towanda. Pracownicy ośrodka mieli potwierdzić, że nie należały do hotelu. „To było z pewnością zaplanowane” — powiedziała. Dzień wcześniej odbyła się radosna wideorozmowa z rodziną.
Wcześniejsze zaplanowanie zdarzenia to hipoteza macochy. Motyw nie został potwierdzony.

