
Javier „Chicharito” Hernández, 38-letni najlepszy strzelec w historii reprezentacji Meksyku z 52 golami, wypowiedział się na temat męskości i feminizmu. Powiedział, że „kobiety zawodzą, wykorzeniają męskość” i przez to społeczeństwo staje się nadwrażliwe. Zachęcał też kobiety, by nie bały się „pozwolić, by prowadził je mężczyzna”.
W innym nagraniu powiedział: „Chcecie, żeby mężczyzna was utrzymywał, ale sprzątanie jest dla was patriarchalnym uciskiem… ciekawe”. Przyznał jednak również, że mężczyźni „nie radzą sobie z zaangażowaniem”.
Reakcja nadeszła z samej góry. Prezydentka Claudia Sheinbaum określiła jego wypowiedzi jako „bardzo seksistowskie” i powiedziała, że „ma jeszcze wiele do nauczenia się”, choć przyznała, że jest dobrym piłkarzem. „Ja też jestem matką, babcią i gospodynią domową” — dodała. Chivas wydało oświadczenie, w którym odrzuciło wszelkie stanowiska utrwalające stereotypy ograniczające wolność i szacunek dla ludzi.
