Nikt w Arena Coliseo w Guadalajarze nie miał tego na swojej bingo-karcie na Mundial 2026: południowokoreańscy turyści zrywający się podczas „wtorkowego glamour” i odpalający Gangnam Style z całym przekonaniem świata. 🕺

Przyjechali do Jalisco, by kibicować Korei Południowej w meczu z Czechami, ale przed pierwszym gwizdkiem uznali, że trzeba poznać meksykańskie lucha libre. Zła kalkulacja — albo najlepszy plan ich życia. Tłum ich zobaczył, oklaskiwał ich i właśnie wtedy coś się w nich obudziło. Zaczęli od oryginalnej choreografii „końskiego tańca”, a potem dodali własne ruchy, których nawet PSY nie mógłby sobie wyobrazić, i cała Arena odpowiedziała okrzykami i gwizdami czystej ekscytacji. 🙌🇲🇽

@Juampachabal03 opublikował nagranie na X, a w ciągu kilku godzin stało się ono najbardziej uwielbianym klipem turnieju. Bo jest coś uniwersalnie zabawnego w Koreańczyku, który przyjechał oglądać piłkę nożną, skończył na ringu lucha libre i bez planowania stał się ulubieńcem meksykańskiej publiczności. 😂🇰🇷
