Kristen Bell powiedziała to bez skrupułów przed kamerami. 🍺


W programie „The Kelly Clarkson Show” 43-letnia aktorka zdradziła, że jej córki Lincoln i Delta — według większości mediów mające 9 i 8 lat — często zamawiają piwo bezalkoholowe, gdy wychodzą z rodziną coś zjeść.
Jak wyjaśniła, zwyczaj zaczął się, ponieważ jej mąż Dax Shepard, wychodzący z uzależnienia, pił piwo bezalkoholowe podczas wieczornych spacerów, gdy dziewczynki były niemowlętami, a one po prostu naśladowały go, dorastając.

Najbardziej wybrzmiała nie anegdota, lecz sposób, w jaki Bell podsumowała temat: „Możecie mnie oceniać, jeśli chcecie, nie robię nic złego”.


Eksperci ds. zdrowia ostrzegają, że tego rodzaju nawyki, nawet jeśli nie dotyczą prawdziwego alkoholu, mogą od najmłodszych lat normalizować smak i rytuał picia. 🤔
Co o tym sądzisz: to swobodne rodzicielstwo bez poczucia winy czy decyzja wymagająca większej ostrożności?
