Trzydzieści sekund. Ten niewielki margines wystarczył, by zamienić jednego człowieka w czarny charakter całego budynku. 😂
Podczas gdy Argentyna rozgromiła Algierię 3-0 w swoim debiucie na mundialu, ten kibic śledził mecz na sygnale z mniejszym opóźnieniem niż reszta jego sąsiadów.

Kiedy piłka wpadła do siatki, wydarł się z całych sił, krzycząc o golu — a w pozostałych mieszkaniach mecz wciąż toczył się normalnie. Reakcja była natychmiastowa: skargi, obelgi i fala oburzenia z każdego piętra budynku za zepsucie niespodzianki. 😬
Nagranie stało się viralem z podpisem „POV: masz antenę i krzyczysz o golu 30 sekund za wcześnie”, i szybko podzieliło media społecznościowe między tych, którzy pękali ze śmiechu, a tych, którzy uznali to za zbrodnię przeciwko piłce nożnej.

Bo jeśli kiedykolwiek mieszkałeś w bloku podczas mundialu, doskonale wiesz, że taki przedwczesny krzyk boli bardziej niż niewykorzystany rzut karny. ⚽😅
Wideo:
