Chris Hemsworth spędził ponad dekadę, budując ciało nordyckiego boga. Siedem dni w tygodniu, dwie godziny dziennie, z bólem narastającym z treningu na trening. A po tym całym poświęceniu usłyszał coś, co wytrąciło go z równowagi.

W wywiadzie dla The Telegraph australijski aktor wypowiedział słowa, które podsumowują jego frustrację: „Kulturystyka i fitness są postrzegane jako zajęcia dla próżnych ludzi”. Tymczasem koledzy, tacy jak Christian Bale i Jared Leto, są uznawani za aktorskich geniuszy za każdym razem, gdy drastycznie chudną do roli.

Pytanie, które Hemsworth pozostawił bez odpowiedzi, jest proste: dlaczego dbanie o ciało odbiera ci wiarygodność, podczas gdy jego niszczenie ci jej dodaje? 🤨💭

