💥 Lauren Fryer nie zrobiła nic złego. Po prostu pojawiła się, trzymając swojego chłopaka za rękę.
Odkąd Declan Rice stał się jedną z czołowych postaci Arsenalu, każde zdjęcie, które publikuje z Lauren, zamienia się w pole bitwy.

Komentarze nie dotyczą piłki nożnej ani jego, tylko od razu uderzają w jej ciało. Obelgi, kpiny, porównania. Tak poważne, że Lauren musiała wyłączyć swój profil na Instagramie więcej niż jeden raz, żeby chronić się przed nienawiścią. 😤

Najgorsze przyszło kilka tygodni temu: influencerka Felicity Hayward opublikowała zdjęcia z Declanem, a tysiące osób wzięło ją za Lauren. Rezultatem była nowa fala ataków. Nie miało znaczenia, kim była, liczyło się jej ciało.
🚨 Ciało innej osoby NIGDY nie jest tematem do rozmowy. Waga nie definiuje niczyjej wartości. A jeśli musisz atakować kogoś, żeby poczuć się dobrze, problemem nie jest ciało Lauren. A sprawiedliwość dla wszystkich kobiet, które cierpią z tego powodu w milczeniu?
