Leniwiec trójpalczasty spędza niemal całe życie, wisząc na drzewie, z dala od niebezpieczeństw. Jednak co tydzień schodzi na leśną ziemię, żeby się wypróżnić — dokładnie tam, gdzie czatują jaguary, oceloty i orły.

Przez lata nikt nie rozumiał, dlaczego podejmują takie ryzyko dla czegoś, co mogłyby zrobić na gałęziach.

W 2014 roku badacze z University of Wisconsin-Madison, pod kierownictwem Jonathana Pauliego i M. Zachariaha Peery’ego, zaproponowali odpowiedź: ćmy Cryptoses choloepi żyją w futrze leniwca, a gdy tylko się tam osiedlą, na zawsze tracą zdolność latania i potrzebują świeżych odchodów, by składać jaja.

W zamian ćmy wzbogacają azotem glony rosnące w futrze zwierzęcia — glony, które zapewniają mu kamuflaż i mogą dostarczać mu składników odżywczych.

To cichy sojusz, który trwa przez całe 30 lat, jakie leniwiec może przeżyć na wolności, choć ceną jego utrzymania jest wyprawa na zewnątrz i ryzykowanie życia raz w tygodniu.
