W 2018 roku, pierwszego wieczoru, gdy się poznali, Leonardo DiCaprio objął go ramieniem i ustanowił dwie proste zasady: żadnych twardych narkotyków ani filmów o superbohaterach. Chalamet publicznie podzielił się tą anegdotą, nie zdradzając, kogo dotyczyła, żartując, że jego idol „skopałby mu tyłek”, gdyby wymienił jego imię. W 2022 roku w końcu potwierdził, że chodziło o DiCaprio.


Ciekawostką jest to, że Leo sam stosuje się do własnej rady, jeśli chodzi o superbohaterów: po dziesięcioleciach w Hollywood nigdy nie zagrał w filmie o superbohaterach. Chalamet również trzymał się od nich z daleka, budując karierę dzięki produkcjom takim jak Diuna i Wonka, choć nie zamknął drzwi: jeśli pojawi się odpowiedni scenariusz i reżyser, byłby gotów to rozważyć. 🎭
