Przez niemal dwie dekady osobliwa seria zdjęć Liama Neesona dała początek jednej z najdziwniejszych teorii na temat gwiazdy Hollywood. Przy różnych okazjach aktor był fotografowany z widocznymi plamami przypominającymi mocz na spodniach, a nawet nazywano go „Liamem Peesonem”, co podsycało tajemnicę, która nigdy nie została publicznie wyjaśniona.
Zdjęcia zaczęły krążyć w 2008 roku i ponownie pojawiły się lata później, wywołując wszelkiego rodzaju spekulacje. Niektórzy uważają, że może to być po prostu woda lub rozlany napój. Inni wiążą to z problemami zdrowotnymi, a część osób sądzi również, że trudny okres, przez który przeszedł po śmierci swojej żony, Natashy Richardson, w 2009 roku, mógł odegrać rolę. Sam Neeson wyznał w 60 Minutes, że przyjął liczne role w filmach akcji, aby być zajętym i uniknąć popadnięcia w depresję po tej stracie.
Bez pracy do niczego się nie nadaję” — powiedział Neeson, dodając, że nie chciał, aby jego dzieci widziały go pogrążonego w depresji.

Lata później aktor ujawnił również, że cierpiał na poważne problemy zdrowotne. „Miał niewielkie bóle nóg i skurcze w środku nocy”. Neeson nie mógł spać i wyjaśnił, że lekarze wiązali je z fizycznym zużyciem organizmu, nadmiernym wysiłkiem i odwodnieniem oraz że niemal całkowicie ustąpiły po ograniczeniu przez niego spożycia kawy.


”Jednak żadna z tych teorii nie została potwierdzona. Aktor nigdy nie wyjaśnił pochodzenia plam, a także nie ma publicznych dowodów na to, że cierpi na chorobę, która je powoduje, ani że te problemy zdrowotne są związane ze zdjęciami. Do dziś tak zwana „tajemnica mokrych spodni” pozostaje bez oficjalnej odpowiedzi.
