Barbara Palvin miała 13 lat, kiedy zaczęła karierę modelki.
Gdy miała 17 lat, ludzie z jej agencji wciąż powtarzali jej to samo: że musi schudnąć, bo jej biodra są zbyt szerokie. Te słowa towarzyszyły jej przez lata i wpłynęły na to, jak postrzegała siebie w lustrze.
Węgierska modelka, która ma obecnie 33 lata, opowiedziała tę historię 14 lipca 2026 roku w podcaście Wildmen, w towarzystwie swojego męża, aktora Dylana Sprouse’a. Wspominała, że po tak ciężkiej pracy nad dopasowaniem się do tradycyjnych standardów mody, przyjechała na pokaz mody Victoria’s Secret w 2018 roku i przypięto jej kolejną etykietkę: “A potem nazwali mnie „pierwszą modelką plus size””.


Ta etykietka ją zabolała, bo nie czuła, że pasuje do tej kategorii. Najpierw proszono ją, by była szczuplejsza, a potem przedstawiano ją jako przeciwieństwo. Dwie sprzeczne etykietki dla tego samego ciała.
Palvin przyznała, że te komentarze odcisnęły na niej piętno i że wciąż pracuje nad swoją relacją z własnym wizerunkiem. Ile razy ciało może być „za dużo” i „za mało” jednocześnie?
