To, co miało być eleganckim układem na lodzie, zamieniło się w niepokojącą scenę w Moskwie, w Rosji. Mistrzyni świata w łyżwiarstwie figurowym Victoria Sinitsina jechała na lodzie u boku swojego męża, Nikity Katsalapova, gdy jeden zły ruch sprawił, że ostra płoza łyżwy przebiła jej nogę.

W ciągu kilku sekund krew zaczęła rozlewać się po białym lodzie, podczas gdy publiczność patrzyła w szoku. Najbardziej niepokojąca była reakcja sportsmenki: mimo głębokiej rany i bólu kontynuowała występ, niemal nie okazując żadnych emocji.

Po występie została przewieziona do szpitala, gdzie założono jej cztery szwy i zdołała dojść do siebie poza zagrożeniem.
