Erling Haaland ma 25 lat. Norwegia przez 28 lat nie postawiła stopy na mundialu. A kiedy ktoś o tym wspomniał po wyeliminowaniu Brazylii 2-1 na MetLife Stadium, napastnik nie wahał się ani chwili: „Mam 25 lat, więc nie mogą mnie obwiniać” 😂

To nie przypadek: Haaland urodził się zaledwie kilka tygodni po ostatnim wielkim turnieju swojej reprezentacji, Euro 2000. Gdy Norwegia czekała, jego jeszcze nawet nie było na świecie.
Teraz, po dublecie, który dał jego krajowi awans do ćwierćfinału po raz pierwszy w historii, i z siedmioma golami, które zrównały go z Messim i Mbappé w klasyfikacji strzelców, Haaland przypieczętował żart najlepszą możliwą odpowiedzią: przestać mówić o przeszłości i samemu tworzyć historię ⚽🇳🇴
