„Moja mama powiedziała mi, że wspiera mnie we wszystkim, więc to wykorzystaliśmy.” Kierując się tą logiką — godną dziesięcioletniego prawnika — dwóch argentyńskich braci podjęło najbardziej epicką (i wątpliwą) decyzję w swoim życiu: sprzedać samochód swojej mamy, żeby pojechać na mundial i zobaczyć reprezentację. 🇦🇷

Szczegół, który czyni to wszystko jeszcze bardziej chwalebnym: ona o niczym nie wiedziała. Kiedy jeździła ulicami, formularz 08 był już podpisany, a pieniądze były w kieszeniach jej synów, którzy byli w drodze do Kataru. „Dowiaduje się o tym dopiero teraz, w tej właśnie chwili” — wyznali przed kamerą z mieszaniną dumy i przerażenia.

Nagranie zakończyło się najsłodszą wiadomością mundialu: „Kochamy cię, mamo. Obiecujemy, że kupimy ci inny samochód.” 😅❤️ Spoiler: Argentyna została mistrzem. Dług pozostaje niespłacony.
Wideo:
