
Ktoś w Thom Browne spojrzał na garnitur biurowy i pomyślał: to musi trafić do wody. 🌊
Tak narodził się „Trompe L’Oeil”, techniczny neoprenowy kombinezon z letniej kolekcji 2017 roku, który do ostatniego szczegółu imituje kompletny garnitur wizytowy: marynarkę, krawat, poszetkę i wszystko, co trzeba. Nazwa nie mogłaby być bardziej trafna — dosłownie oznacza „oszukanie oka”. I rzeczywiście działa: z daleka wygląda, jakby jakiś dyrektor postanowił wejść do morza, nie zdejmując swojego biurowego stroju. Cena tego żartu haute couture? 3.900 dolarów.


Kiedy zdjęcie stało się viralem, ludzie nie pozostali cicho. Jeden z użytkowników podsumował ogólne odczucia, porównując garnitur do skórki postaci z Fortnite. Bo czasami luksus podchodzi do siebie tak poważnie, że ostatecznie zaczyna wyglądać jak kostium z gry wideo. 🕶️

