Alex Garneau miała 47 lat i jechała wzdłuż Foothills Boulevard w Prince George w Kolumbii Brytyjskiej, z córką Josie w samochodzie.
Była około 14:20, 20 sierpnia 2026 roku. W tym samym momencie dwusilnikowy samolot Beech King Air 200 eksploatowany przez Sekani Air Ltd. tracił moc w jednym z silników i szukał miejsca do lądowania. Pilot wybrał tę drogę do awaryjnego lądowania. Samolot uderzył w cztery pojazdy, w tym samochód Alex. Zginęła na miejscu. Josie, siedząca obok niej, wyszła z samochodu praktycznie bez obrażeń.


Na pokładzie samolotu znajdowało się osiem osób — dwóch pilotów i sześciu pasażerów — i nikt nie odniósł obrażeń. Na ziemi dziesięć osób zostało zbadanych, a dwie ostatecznie trafiły do szpitala w stanie stabilnym. Alex była znana w swojej społeczności jako trenerka młodzieżowego hokeja i wolontariuszka, a jej mąż Jordan oraz dwoje dzieci, Josie i Jackson, pozostali bez niej. Zbiórka dla jej rodziny przekroczyła już 99.000 dolarów, podczas gdy Rada Bezpieczeństwa Transportu bada, co poszło nie tak z tym silnikiem.


