Linda Jones ma 39 lat i była już matką trojga dzieci, gdy dowiedziała się, że spodziewa się trojaczków.
Urodziły się 10 stycznia, w 34. tygodniu ciąży, po tym, jak trafiła do szpitala z powodu wysokiego ciśnienia krwi.
Kiedy jej dzieci nadal przebywały w szpitalu na oddziale intensywnej terapii noworodków (NICU), Linda zaczęła odciągać pokarm co 2 lub 3 godziny, żeby móc je karmić. Przez pierwsze kilka dni pojawiała się tylko siara. Potem nic. Jednak trzeciego dnia poczuła, że jej piersi są całkowicie pełne, a kiedy spojrzała na pachy, zauważyła coś, czego się nie spodziewała: były spuchnięte, napięte i pełne mleka. 🤱
To, co przydarzyło się Lindzie, ma nazwę medyczną: nawał pokarmu w dodatkowej tkance piersiowej, pozostałości tak zwanej „linii mlecznej”, którą niektóre kobiety mają od urodzenia, zlokalizowanej właśnie w pachach.
Szacuje się, że nawet 6% kobiet rodzi się z tą dodatkową tkanką, choć niemal żadna nie odkrywa jej, dopóki nie zacznie karmić piersią. Linda nagrała swoje opuchnięte pachy sześć dni po porodzie, a film w ciągu kilku godzin stał się viralem.
