Mauro Icardi otworzył Instagram 8 czerwca 2026 roku i opublikował coś, czego nikt się nie spodziewał: album ze swoich wakacji na Malediwach, który zawierał zdjęcie Chiny Suárez całkowicie nagiej przed oknem jej prywatnego domku.

Aby uniknąć bana, zakrył jej intymne części białymi kwadratami. Zdanie, które towarzyszyło postowi: „Najpiękniejszy raj zawsze polegał na dzieleniu go z tobą”. 😮
Media społecznościowe potrzebowały mniej niż pięciu minut, by eksplodować. Przy zgromadzonych 460,000 polubieniach komentarze podzieliły się między tych, którzy oskarżali go o wystawienie ciała partnerki bez cienia wstydu, a tych, którzy bronili tego jako romantycznego gestu.

Ale tym, co najbardziej podsyciło debatę, był inny szczegół: Malediwy były ulubionym kierunkiem Icardiego z jego byłą, Wandą Narą. Dla wielu ten wyjazd nie był tylko wakacjami. 🔥

Tymczasem China Suárez nie zabrała głosu. A Icardi, który podróżował także w towarzystwie matki aktorki i jej najlepszej przyjaciółki, wrócił do Buenos Aires, by spotkać się ze swoimi córkami Francescą i Isabellą, przy zaangażowaniu kaucji sądowej. Lato, które stawia go w centrum burzy na kilku frontach jednocześnie. 👀

