⚡ Kylian Mbappé nie musiał strzelić gola, by stać się viralem na mundialu 2026 — wystarczyło to, co zrobił podczas przerwania meczu między Francją a Irakiem.

Zdjęcia napastnika Real Madrid rozeszły się błyskawicznie w mediach społecznościowych: kibice oskarżyli go o „ustawianie” pracowników sprzątających murawę, jakby stadion był jego prywatnym biurem. Reakcje nie kazały na siebie długo czekać. „To mały dyktator” — pisały setki osób. „Mbappé dictator” stało się trendującym tematem, a drwin przybywało: memy, przerobione filmy, komentarze przedstawiające go tak, jakby kierował całą drużyną z absolutną władzą. Mieszanka podziwu i przekomarzania, jaką wzbudza Francuz, jest wyjątkowa we współczesnym futbolu. 🔥

Czy media społecznościowe przesadzają, czy Mbappé sam się o to prosił? 👇

